Klub sportowy od kuchni: 7 wyzwań menedżera klubu sportowego • Kaimoa

Klub sportowy od kuchni: 7 wyzwań menedżera klubu sportowego

Klub sportowy od kuchni: 7 wyzwań menedżera klubu sportowego

Sportowa rzeczywistość, czyli o codzienności w klubie sportowym – cz. 1

Gdy rozpoczynasz swoją drogą sportową, żyjesz marzeniami. Nie zawsze, a raczej rzadziej niż częściej możesz odnieść sukcesy międzynarodowe.  Wiesz jedno – od zawsze chciałeś pracować w sporcie i ze sportem. W końcu robisz to, co kochasz. Wydaje się, że niewielu ma to szczęście. I to jest piękne, bo sport jest twoją pasją. Lądujesz w klubie sportowym i okazuje się, że w sportowej codzienności jest kilka spraw, które bywają irytujące i jednocześnie niezbędne do działania. Przed Wami subiektywna lista wyzwań, stojących przed menedżerem klubu sportowego.

 

Pieniądze, a raczej ich brak 🙁

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Królową wszystkich problemów w klubie sportowym jest brak pieniędzy. W Polsce jeszcze nie spotkaliśmy klubu sportowego, który ma nadwyżki finansowe. Na świecie, w USA, Australii czy nawet pobliskiej UK sytuacja wygląda inaczej. Podstawowa różnica to podejście w zarządzaniu. Klub sportowy prowadzony jest jak przedsiębiorstwo.

Brak środków pieniężnych to często błędne koło, które należy przerwać. Tylko jak? Nie ma magicznego zaklęcia, które mogłoby zapełnić dziurę w budżecie. Możesz jednak spojrzeć na deficyt finansów z innej perspektywy. Zastanowić się, dlaczego nie masz pieniędzy? Może potrzebujesz więcej czasu na zbieranie funduszy? Na podniesienie jakości swojego wizerunku? Na znalezienie dodatkowych źródeł finansowania? Na obniżenie kosztów? Może jesteś tak przytłoczony codziennymi czynnościami, że nie masz czasu, aby zająć się finansami? Może nie potrafisz tego robić i w konsekwencji odsuwasz problem finansów na dalszy plan. (W konsekwencji też masz większy minus na koncie). Wielu ekonomistów wypowiedziało się nieraz na ten temat w odniesieniu do całych gospodarek, firm oraz budżetów rodzinnych. Można je również zastosować do klubów sportowych. Rozwiązaniem jest zdobycie pierwszego dodatkowego zasobu. To on otwiera nowe możliwości na zarobek. Znajdź czas, sięgnij po pomoc i doświadczenie innych, przerwij krąg i zarabiaj. Najtrudniejszy pierwszy krok.

 

Komunikacja

Ile razy przeżyłeś sytuacje, gdy ktoś do Ciebie przychodzi i zagaduje „Hej, muszę z tobą porozmawiać. Muszę skontaktować się z rodzicami jednego z zawodników. Gdzie mogę znaleźć ich adres e-mail? Albo numer telefonu?” To niewiarygodne, jak kluby sportowe funkcjonowały przed erą Internetu. Codzienna potrzeba wymiany informacji jest taka częsta, że większą część czasu spędzamy wysyłając e-maile, telefonując, korzystając z komunikatorów, SMSów itp.

Bez wątpienia sprawna komunikacja jest podstawą, aby budować i utrzymywać dobre relacje. To koronna zasada, która funkcjonuje w każdym obszarze. Trenerzy, zawodnicy, ich rodzice, partnerzy klubu i sponsorzy – każdy z szeroko pojętego otoczenia klubowego ma odmienne potrzeby, które ty jako menedżer musisz wziąć pod uwagę. Kluczem jest tutaj znalezienie zarówno odpowiedniej formy, dopasowanej do odbiorcy, ale też równowagi. Zbyt dużo czasu na codzienne e-maile i telefony uniemożliwi Ci wypełnianie innych obowiązków, ale ignorowanie znaczenia dobrej komunikacji będzie jeszcze gorsze w skutkach. Jak wybrnąć? Wprawni menedżerowi robią sobie na komunikacje tzw. okna czasowe. Poświęcają na komunikację określoną ilość czasu np. na początku dnia i po południu. Zarządzają swoją dostępnością. Zachęcamy do wypróbowania.

Przeczytaj więcej o komunikacji między trenerem i zawodnikiem

 

Rodzice

Obsługa rodziców zawodnika to wyzwanie, które sprowadza się do jednego. Jest tyle opinii, ile jest głów. Aby przekonać wszystkich do swojego zdania trzeba by mieć charyzmę i nadludzki dar przekonywania. W praktyce sam proces bywa raczej frustrujący. Niezależnie od tego czy będzie to harmonogram treningu i termin zawodów, czy też opłata na następny sezon, tzw. „ale” nie da się uniknąć.

O współczesnych rodzicach, którzy zbyt mocno naciskają na swoje dzieci, ale też trenerów itp. zostało powiedziane już wiele i pewnie jeszcze nie wszystko. Każdy menedżer klubu sportowego przekonał się, że styczność z rodzicami pochłania więcej energii niż przygotowanie i przeprowadzenie treningu. Ważne są tutaj dobre umiejętności społeczne i otwarta komunikacja. Poukładane relacje między klubem a rodzicami mogą ułatwić pracę. Z jednej strony istotne jest postawienie granic. Z drugiej ważne jest, aby dostrzec potrzeby rodzica i przekuć jego zainteresowanie w zaangażowanie w tych obszarach, które są po drodze klubowi. Może rodzice Twoich zawodników chcą uczestniczyć w zajęciach klubowych? Współorganizować niektóre wydarzenia? Brać udział w poszukiwaniu funduszy?  Bądź świadom tych możliwości, a kontakt z rodzicami będzie okazją, a nie obowiązkiem.

UdostępnijShare on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *